gleich zum inhalt springen

guru

Wykład pewnego guru biznesu ” Jak zarobić 250000 w dziesięć minut”. Sala wypełniona po brzegi. Na scenę wchodzi guru.Za tzw. “komuny” był taki dowcip: “Co to jest socjalizm? Socjalizm to ustrój, który dzielnie walczy z problemami, które sam stworzył”. No to Niemcy mają co chcieli. Tylko szkoda, http://przylacza.com.pl/usuwanie-awarii-kanalizacji/ że problem rozlał się po całej Europie…
ie chcą imigrantów a głosowali za partia Merkel. Brak logiki. Jak u nas głosują na PO SLD czy Nowoczesna a część tych wyborców nie chce imigrantów Afryki. Przecież oni ich sprowadza do nas. To ja już wolę absurdy PiSu niż za 20 lat mieć wojnę na ulicach z Islamem. Bo tak Europa skończy. Ich przybywanie do nas się nie skończy. Ok 150 mln ludzi z Afryki deklaruje chęć przyjazdu do nas. Będą sprowadzać rodziny i rozmnażać jak króliki. Z czasem mając obywatelstwo założą partie swoje na które będą głosować i przejmą władze w Europie. Zmienia konstytucje na kalifaty. Zostańmy zielona katolicka wyspa. Wyspa spokoju. Pamiętajmy o tym przy wyborach.Polacy przejrzeli na oczy i pogonili PO od rządzenia w Polsce.Już byłby u nas też jakiś kalifat.Tylko że ,Ukraińców też już jest za dużo ,dowiadując się o pracę słyszymy że już zatrudnili Ukraińca,a po ulicach chodzą watahami.
Dzień dobry państwu. Moi wspópracownicy przeliczyli, że jest państwa dokładnie 5000. Wszyscy zapłaciliście za bilety 50 zł. Teraz przepychanie kanalizacji jest wysyp wszelkiej masci trenerow o watpliwych umiejetnosciach. Duzo gadaja ale jak stosujesz sie do ich wskazowek nic nie osiagasz. Tylko kase na tobie zarabiaja.od stycznia do kwietnia 2018 odnotowano 14 tys. 731 przypadków nielegalnego wjazdu do Niemiec. 3900 osób odesłano” – a co z pozostałymi ponad 10 tysiącami? A to tylko 4 miesiące…łapankę na ulicach Niemiec jak u nas robili w czasie II wojny. Połapać Niemców z ulicy, do ciężarówki i do lasu. A mieszkania i domy zaludniać gośćmi. Można? Można , tylko trzeba chcieć.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 17 czerwca 2018 » comments are closed

paplanina

Kolejny “najmłodszy polski milioner”. Czekam na informacje o liście gończym, mam nadzieję, że tym razem będzie szybciej niż poprzednio ;) Nie moja sprawa zagania leszczy krorzy placa za jego wypociny wiec jest artysta …Ten caly coaching typu jestes najlepszy ,mozesz wszystko prowadza ludzie co przeczytali ksiazke zrobili dyplom w piwnicy co oni osiagneli w zyciu zeby pouczac innych .Skąd się bierze wiara , że spotkanie z takim pajacem odmieni nasze życie lub przynajmniej przyniesie jakieś korzyści. Raz przyjechał do nas taki jeden, bilety po 400 $ i kolejki stały. Jak kto nie miał, to agent providenta na miejscu pożyczał.Marketing- sekta 21 wieku. Ten chlam powinien byc karany, coach, guru ,a sraczka. Nic nie produkuje, nic nie umie, a gada, a poucza jakby sie znal. Zwykle naciaganie, defraudacja. W dyby i na roboty. Instytucje finansowe i ubezpieczeniowe leza od takiej kupy. Zero jakosci, tylko paplanina. Tfu.Takie same miałem refleksje. Uważam jednak, że coaching sam w sobie może być skutecznym narzędziem do pracy nad sobą, a co za tym idzie do polepszenia różnych aspektów naszego życia. Problem polega na tym, że to wzięty biznes, gdyż zapotrzebowanie na “lepsze” życie jest ogromne, a to przyciąga różnej maści hochsztaplerów, czy też zwykłych amatorów (w negatywnym sensie).
Za taki stan rzeczy odpowiadają zasadniczo konsumenci. Nie tak dawno słuchałem wywiad z gościem, który zajmuje się coachingiem (wg mnie to jeden z tych niewielu, którzy nie robią ludziom wody z mózgu) i stwierdził taką rzecz, że ludzie nie chcą słuchać o tym, że coś wymaga ciężkiej i mozolnej pracy, kupują sprzedawców marzeń, którzy opowiadają, że można odmienić swoje życie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Moja refleksja jest taka, że ludzka głupota i naiwność, to naprawdę dochodowy biznes.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 17 czerwca 2018 » comments are closed

spece

Cz jeśli wypuszczę swojego coina to też będą mnie nazywać artystą biznesu i wizjonerem? dawniej nazywano takich oszustami i na kopniakach goniono.czy to osiągnięcie?? wypuszczenie kryptowaluty to koszt 87 dolarów – wszystko gotowe – szablon gotowiec. dziennie na rynku pojawia się ich kilkadziesiąt.
smiac mi sie chce nie z tych coucherow ale z ludzi ktorzy na to chodza. Mnóstwo słówek wysublimowanych tekstow ,wyuczonych zwrotów a Ci siedza z rozdziawionymi buziami i sluchaja tych głupot. Czesto klimatyzacja Warszawa takie szkolenia robia ludzie ktorzy nie przepracowali w zadnej firmie ani jednego dnia a opowiadaja o zarzadzaniu i ucza ludzi zarządzać.
Jeśli jego waluta będzie warta 1$ to będzie można o tym pisać. Ale podejrzewam że to będzie kilka satoshiI powinien iść do więzienia, bo kryptowaluty służą mafii i gangsterom do niekontrolowanych przez nikogo transakcji, handlu bronią, narkotykami i ludźmi! Kryptowaluty, to afera wielkości GigaAmberGold. No ale czego oczekiwać po przywódcach narodu, którzy nie mają konta w banku i nie umieją obsługiwać telefonu…Pomysły na biznes (produkt) to rzecz powszechna, ale ich realizacja (sprzedaż) już nie. W naszych szkołach za mało stawia się na przedsiębiorczość i na finansową edukację. Produkuje się ,,niemyślących, mało twórczych pracowników”czyli kołcze i oparte o malwers wirtualne waluty, których twórcy kończą jako zwykli przestępcy za kratkami z powodu przestępstw skarbowych , ot i cały wielki świat . Niczego nie zmienia otoczka, blichtr i tymczasowe zwyżki. Show dla naiwnych, jak zawsze. Proszę poczekać 5 lat . Zobaczycie co zostanie z tego szajsu. Porównania do poważnych firm typu Microsoft , itd. są śmieszne.
Idea coachingu oparta jest o sprzedaż pseudo wiedzy przez pseudo specjalistów, sam znam paru coachy po “studiach” klasy “lepiej się nie chwalić”, robiących kawę w korporacjach ale kreujących się na fachowców, ale właściwie nie wiadomo od czego bo faktycznej wiedzy w jakimkolwiek temacie czy specjalistycznych uprawnień brak.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 17 czerwca 2018 » comments are closed

manipulacja

w opolu lubelskim wiem ze daleko ale warto kadra jest wspaniala i maja bardzo dobre wyniki z trudnymi dziecmi. Wiem ile pracy i poswiecenia takie dziecko wymaga. Niech pani tam sprobuje naprawde swietna placowka. gratuluje wrażliwości i zwrócenia uwagi na wcale tak nieznany ale bagatelizowany problem. Mamie życzę dużo siły i wiary, że znajdzie się obok ktoś mądry i ubezwłasnowolni córkę. Będąc kuratorem przebywam bardzo trudną drogę z matką której syn prezentuje bardzo podobne zachowania .. od instytucji też słyszymy różne komentarze …. idziemy do przodu ale wracam do domu a mama zostaje samaWysłać do Korei północnej tam ja wyłącza z każdej choroby w końcu sam prezydent Trump powiedział na konferencji że Kim Zon Ung kocha swoj narod jak nikt inny

admin kategoria: Bez kategorii dnia 17 czerwca 2018 » comments are closed

obrońcy

inni są lekarze, którzy mają “olewczy” stosunek do swojej pracy i pacjentów, gdyby zareagowali wcześniej, na porodówce, nie było by tylu osób z niedotlenieniem mózgu wśród nasrodzice dwóch prawie dorosłych autystów) choć spotykaliśmy wspaniałych ludzi, to jednak generalnie żyjemy w kraju osób obojętnych i nieczułych na kłopoty innych. Pomijam jednostkowe akcje, zebrać, kupić i ogłosić, ze jesteśmy dobrzy.
W codziennym życiu nie jest już tak kolorowo. W szkole rodzice nie są zainteresowani by ich dzieci spotykały się z TAKIMI dziećmi, nauczyciele nie wiele mogą, nawet jeśli mają potencjał i chęć szukania rozwiązań, są zakładnikami rodziców, którzy chcą mieć święty spokój, żeby im nikt życia nie układał. Argumenty, że zdrowe dzieci tylko zyskają na kontaktach z naszymi odbijają się jak od ściany, my zwyczajnie nie lubimy innych. Dziś po prawie dwudziestu latach obcowania z chorobą mamy prawo tak pisać, choć to smutne. Znaleźliśmy nisze w których udaje się funkcjonować, to wszystko co możemy dać dzieciom, boimy się przyszłości bo ludzie lubią jak jest równo i nic nie zmusza ich do wysiłku bycia dobrym – każdy musi sobie radzić sam. Artykuł jest rewelacyjny i chyba powinien być obowiązkową lekturą na studiach, może nawet wszystkich kierunków…Zaraz zaraz on a się żali tak? Wiedziała że tak będzie było wiele opcji : aborcja, oddanie do domu dziecka i wyrzeczenie się go… Wiem zaraz zostane zajechany przez “wielkich empatyków obrońców życia” ale nic z tym nie zrobię że nie mam empatii i myślę logicznie nad problemem, mogła go rozwiązać a nie teraz płakać po internetach…

admin kategoria: Bez kategorii dnia 17 czerwca 2018 » comments are closed

kwestia

Bez zagospodarowania działki, podjazdu z kostki, bez kosztów przyłączy, bez kosztów adaptacji projektu itp. Po za tym cena developera jest do negocjacji, wiadomo wystawia sie zawyżoną żeby bylo z czego obniżać. No i oczywiście musi zarobic to nie instytucja dobroczynna Cena podana przez biuro projektowe jest na pewno ceną netto, do tego moim zdaniem trochę zaniżoną. Patrząc z kolei na ofertę dewelopera można przypuszczać, że podana cena 450 tys. została skalkulowana tak by skłonić kupującego, żeby zdecydował się na dopłacenie 50 tys. do stanu pod klucz.W tym temacie nie chodzi mi to, że trzeba załatwić coś w urzędzie, dogadać się z ekipą itd.

Mam na myśli rzeczy o których warto pomyśleć, bo może ich brakować lub trzeba będzie kuć czy coś zmieniać a można to zrobić łatwiej.

Mieszkając w domu rodziców przychodzą mi na myśl takie rzeczy:
- zaplanować gdzie będzie stała choinka i zrobić tam kontakt na lampki żeby nie latać z przedłużaczami – u nas jest kontakt ukryty pod sufitem i tam zawsze podłączamy lampki, duże ułatwienie i brak ciągnięcia kabli gdzieś przy podłodze
- zaplanować kontakty na zewnątrz domu, najlepiej z każdej strony- łatwiej podłączać kosiarkę czy inne urządzenie z każdej strony niż na około biegać z kablami
- zaplanować oświetlenie z zewnątrz budynku, żeby przy kładzeniu kabli elektryk je tam pociągnął
- kran do węża ogrodowego – podlewanie trawy, mycie psa itd.
- jakaś umywalka w domku gospodarczym – mycie jakiegoś brudu z łopaty czy innych narzędzi, lepiej umyć na zewnątrz niż nosić do kuchni czy do wanny zrobili remont kuchni w bloku i sprawa jest tego typu, że stolarz zrobił szafki kuchenne na wysokości 55cm. od blatu oraz tym samym od kuchenki gazowej.
Mają już zakupiony okap szufladowy (taki jakby z siatki drucianej), ale z tego co czytam, to minimalna odległość takiego okapu od gazu, to 70cm. Wiadomo, że wiąże się to z tym, iż może dojść do zapłonu tłuszczu osadzonego na tych drucikach.
Pytanie jest takie, czy jest to REALNE zagrożenie? Czy podniesienie o 20cm. tego okapu ZNACZĄCO minimalizuje możliwość wystąpienia zapalenia tłuszczu osadzonego w okapie i rurze?
Wiadomo, że im wyżej, tym bezpieczniej, ale w przypadku moich rodziców wiąże się to ze sporymi kosztami przebudowy mebli i zastanawiam się, czy umieszczenie okapu na 70cm. zagwarantuje bezpieczeństwo?
Bo tak na mój rozum, to żeby tamte udrażnianie kanalizacji zgromadzone tłuszcze się zapaliły, to musi strzelić nieźle OGNIEM z patelni!? A jak już strzeli, to nie wiem, czy te 20 cm. coś pomoże? Bo raczej od samej iskry to okap się nie zajmie?

I druga kwestia – jak zapobiec, żeby mając okap 55cm nad kuchenką, zminimalizować taką opcję? Są może jakieś specjalne wkłady do okapów, które przepuszczają powietrze, ale nie reagują z ogniem?

Macie jakieś swoje przemyślenia i rady? Wiem, że jest temat czego byście nie zrobili i można wnioskować z niego co warto a czego nie ale może tutaj będzie łatwiej to zebrać w jedno.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 30 września 2017 » comments are closed

opis

Spisz wieczorem licznik, następnie podziel moc pompy przez cztery(tyle bierze kW w ciągu godziny twoja PC), spisz rano licznik. Odejmij od tego wyniku niewielką ilość jaką wzięła w tym czasie lodówka i inne pierdoły i wyjdzie ci mniej więcej ile czasu pracowała.W kwestii ogrzewania jako takiego, to niestety mam chyba problem z poddaszem.
niby wełny sporo, niby wyizolowane wszystko, a temp wyraźnie niższa niż na dole.
Jakoś pompa nie jest w stanie nagrzać tam zadanych 23 stopni.
Nawet w łazience.Najpierw był ocieplany dach – ściany potem.
Na dachu wełna 15cm pomiędzy krokwie plus 5 cm “w poprzek” na całości.
Poza tym wełna pomiędzy podłogą strychu (czyli tego co w trójkącie poddasza), a pokojami na poddaszu. (nie wiem, czy dobrze to opisałem).czyli możesz mieć ten sam problem co był u mnie. W prawdzie u mnie nie było problemu z dogrzaniem poddasza ale możesz mieć spory mostek na łączeniu dachu ze ścianami. Ja w tym roku ściągałem dwa rzędy dachówki, przecinałem membranę i dokładałem między wełnę a styro jeszcze wełny. Dookoła domu poszła mi ponad jedna rolka wełny 15cm.
NIE DLA WĘGLA W NOWYCH DOMACH!
Na ścianach styro Organica Platinium 15cm.
Wiem, że grzeje, bo czuć podnoszenie temp, ale jakoś bez wyrazu.
Myślę, ze powodów jest kilka – strona nawietrzna, dalej od pompy… ale dzisiaj też zauważyłem, że mam histerezę ustawioną na 5 stopni.
To chyba troszkę za dużo.
W sumie jak miałem ustawioną temp max na 33 (a nie 35 jak myślałem), to temp spadała aż do 28, zanim się włączyło.
Zmniejszyłem histerezę na 3 (ale chyba jeszcze zmniejszę na 2) i zobaczę co będzie rano.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 24 czerwca 2017 » comments are closed

specyfika

Wybacz, ale chyba nigdy nie robiłeś projektu podłogówki. A jak już, to na pewno nie robiłeś tej podłogówki wg niego. Wiedziałbyś wtedy, że uzyskanie parametrów, jak w obliczeniach jest w zasadzie nierealne. I chyba nie robiłeś nigdy regulacji wg swojego opisu.
Jeszcze nie widziałem podłogówki, która działałaby zgodnie z projektem.35oC to bardzo dużo. Ja sam mam dość wysoko bo 32 ale planuję tej zimy (czekam na mróz) zejść do 30 i zobaczyć czy da radę ogrzać domek.
Jak będzie zimniej to twoja pompa to wyczuje i będzie po prostu częściej pracować i nie będzie problemu.Zastanawiam sie nad tym, poniewaz obecnie – przy 35 max i ustawionych w pokojach 23 stopniach, jakos nie udaje się podnieść temp do tej zadanej…
Najgorzej jest na górze, bo tam generalnie – z jakiegos powodu – mam zawsze temp około 1stopnia mniejszą niz na dole.
No nic – na razie nie będę kombinował i zobaczę co przyniosą mrozy.
Teraz mam po nocy okolo 22.5 stopnia w pokojach…. a może obniże temp na pompie do max 32 jak mówisz, ze 35 to dużo…?
Inna sprawa, ze nie bardzo wiem, jak sprawdzić ile czasu z tych 8h w nocy popa pracuje.
Dlaczego? – bo specyfika programu do obliczeń nie jest w stanie oddać realnych warunków wykonania i pracy instalacji.
Rzetelność ma tu tylko takie znaczenie, że jak projektant puści wyniki, nie weryfikując ich na swoim doświadczeniu (co niestety często się zdarza, bo i skąd miałby je mieć), a instalator tego nie wychwyci, bo też go nie ma, to już ciężko jest cokolwiek wyregulować.
Projekt jest tylko pewnym jednym możliwym przykładem pracy całej instalacji, dla jednych skrajnych warunków.
To , jak ona pracuje w poza tymi warunkami z projektu nie wynika.
Zakładamy, że jak w tych skrajnych zadziała, to w tych innych również. Ale te 5 minut z rotametrami, o których piszesz… no wybacz. Jakbyś raz spróbował, to byś takich rzeczy nie pisał.
A co do regulacji, to kto w listopadzie, jeśli za oknem mamy +5-10 stopni zaczyna regulację od +40 stopni?
Trzeba zacząć od najniższej możliwej temperatury, a nie przyjąć jak piszesz np. +40.
Z pierwszej części Twojego wpisu wynika, że mówisz o krzywych zaczepionych w jednym punkcie.Mam jeszcze jedno pytanie – jaką max tem wody dopuszczacie u siebie na pompach.
Ja obecnie mam max 35 i wsumie jest ciepło, ale myślę, ze jak będzie zimniej – mrozy itd – to grzanie wody do max 35 może być za mało.
Wiem, ze to zalezy od ocieplenia, pętli itd, ale tak z ciekawości – na ile pozwalacie się nagrzac wodzie w podłodze.

Więc w drugiej części jak wybierzesz te +40, to nie masz co wybierać krzywej , bo już tą temperaturą ją wybrałeś.
Przepływ to ostatnia rzecz, którą regulujesz. Zaczynasz od temperatury.
Oczywiście, że podłogówki nie robimy na oko, ale to już inna bajka.
Czytelnik dopiero zgłupieje, jak sobie porówna te tabelki z projektu, z tym jak ta instalacja pracuje.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 24 czerwca 2017 » comments are closed

przepływy

Fajnie by było gdyby przy podłogówce dało się odczuć te różnice w ciągu godziny. Cały bajer polega na tym że przy braku zysków ze słońca przez kilka dni poustawiać to tak żeby było dobrze w każdym pomieszczeniu i żeby temperatura była stabilna (+ – 1oC na dobę a nawet mniej) Błędem jest czasowe wychładzanie jednych pomieszczeń kosztem drugich. Jeżeli mamy projek podłogówki (rzetelny) to zabawa na pięć minut ,tam mamy podane na tacy max temperaturę zasilania dla danych warunków obliczeniowych(strefa klimatyczna,oraz indywidualne zapotrzebowanie na temperatury inne niż normowe),przepływy przez poszczególne pętle podane jako ilość litrów na min lub godzine i podane jaką ilość obrotów od pozycji zamknięte pokręcamy zaworem regulującym przepływ(tzw. nastawa).A jeżeli mamy rotametry to możemy ustalić przepływ na podstawie skali rotametru.I wtedy mamy ustalone przepływy czyli wyregulowaną instalacje hydraulicznie
Obliczona temperatura zasilania pomocna nam jest do ustalenia krzywej grzewczej np.jeżeli mieszkamy w strefie klimatycznej gdzie temp. zasil. jest liczona dla -18 stopni to na wykresach krzywych grzewczych odnajdujemy na osi poziomej punkt -18 stop. na osi pionowej obliczoną temper. zasilania i szukamy punktu w którym przetną się te dwie proste to wyznacza nam krzywą grzewczą.
Natomiast przesunięcie krzywej grzewczej jest to przesunięcie równoległe wzdłuż osi pionowej naszej wybranej krzywej grzewczej.Najczęscie wykresy rysowane są dla temperatury wewnetrzne +20stopni i jeżeli zażyczymy sobie w pomieszczeniu temp np22 stopnie to właśnie wtedy robimy przesunięcie krzywej a nie jej nachylenie.Proszę tych pojęć nie mylić.
A jeżeli nie mamy projektu ?
No cóż regujacja trochę potrwa
Na początek musimy przyjąć sobie jakąś temperaturę zasilania np 40stopni dla tej temperatury ustawiamy sobie krzywą grzewczą (nie zmieniać temperatury wewntrznej 20stop bo zmienimy przesunięcie) jeżeli mamy elektrozawory ma rozdzielaczu wyłączamy je. Pomocne są termometry w każdym pomieszczeniu.I tak regulujemy przepływy by osiagnąć równą temperature w każdym pomieszczeniu (oprócz łazienki,tam według potrzeby,najczeście 23-24stopnie)Jężeli to mam się uda to mamy wyregulowaną instalację hydraulicznie jeżeli nie mimo wykorzystania max przepływu przez pętlę która nie może podgrzać danego pomieszczenia wtedy musimy podnieść temperaturę zasilania by dostarczyć więcej energi, jeżeli i to nam się nie uda w akceptowalnych temp. zasilania to mamy problem z daną pętlą jest ona za mała i nie może dostarczyć odpowiedniego strumienia energi cieplnej na m2.Akceptujemy to albo zrywamy podłoge lub instalujemy np farelkę.
Ostatnim etapem jest obserwowanie zmian temperaturu w pomieszczeniach w zależności od tem.zew. I tak jeżeli przy coraz niższych temp. zew pomieszczenia nie utrzymują zadanej temp delikatnie podnosimy nachylenie krzywej grzewczej jeżeli dzieje się odwrotnie pom. zaczynają się przegrzewać zmniejszamy nachylenie. Jeżeli temper wewnetrzna jest stabilna to znaczy że trafiliśmy na właściwą krzywą.Dopiero wtedy montujemy dodatkowe elementy regulacyjne np elektozawory na belkę rozdzielaczy.
Reasumując projekt pozwala nam spać spokojniej szczególnie przy pompach ciepła. Norma co prawda pozwala na projektowanie temp zasilania max 50 stopni dla podłogówki ,ale to w Waszym ineresie jest drodzy inwestorzy by była jak najniższa co owocuje niskimi rachunkami za energię elektryczna idealnie by było by oscylowała koło 30 stopni niestety to wymusza bardzo dobre izolacje a te sa zakładane najczęście przed wyborem żródła ciepła.Dlatego też jest później tylu niezadowolonych z ekonomiki pracy pomp ciepla niestety fizyki i fizyki budynków się nie oszuka i bęłkot marketingowy typu (nasze pompy ciepła mogą pracować przy T.zasi 65 stopni )jest co prawda prawdziwy ,ale co to za praca, kotły gazowe kondensacyjne pracują wtedy ekonomiczniej.Teraz przy tym słoneczku masz sfałszowany obraz i odpuść sobie tą regulację. Poczekaj na dni pochmurne. Jeśli chodzi o przesuniecie krzywej: załóżmy że sterownik przy obecnej temp. zewnetrznej i krzywej 0,6 ustawi temp. czynnika na powiedzmy 28 stopni. Załóżmy że w domu jest za ciepło więc zmniejszasz temperaturę czynnika o jeden stopień – to właśnie jest przesunięcie krzywej w dół (o jeden stopień). Analogicznie można ją zwiększyć. W instrukcji sterownika powinny być opisane “objawy” – za zimno w domu kiedy niskie temp. zewnętrzne, naprawa kanalizacji za ciepło w okresie przejściowym….. itd. Powinny być tam sugestie co zrobić z krzywą grzania. Najtrudniej określić czy regulować nachylenie, czy wybrać następną krzywą.
Brzmi to trochę enigmatycznie, zerknij na schemat krzywych w instrukcji sterownika.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 24 czerwca 2017 » comments are closed

krzywa

Jestem przed pierwszym sezonem grzania PC w domku 130 m2.
Domek znajduje sie 25km na wschód od Wrocławia.
Jestem przed pierwszym sezonem grzania PC w domku 130 m2.
Domek znajduje sie 25km na wschód od Wrocławia.
Trzeba było ten post zamieścić w dziale o pompach ciepła. Ale do rzeczy. Pierwszej zimy miałem ustawione zasilanie na 32oC, na powrocie było 27(5 stopni różnicy jest najlepiej). Dom się wygrzewał. Okazało się również że mam mostki ciepła co mimo wszystko dało i tak świetny wynik za całą zimę.
Z pętlami zrób tak jak pisał przedmówca. Ustawienie powinno zająć ci coś około dwóch tygodni. Z tą krzywą to musisz sam pokombinować bo każda pompa ma nieco inaczej. Tak na oko ustaw ją na drugi parametr od dołu i poczekaj około tygodnia. Na początku jest trochę zabawy palcem ale jest to ciekawa nauka Jedna bardzo ważna uwaga. Cyrkulację CWU (jeśli masz) ustaw tylko w niezbędnych godzinach. Cyrkulacja powoduje duże straty i pompa będzie ci się często włączać.
Czy ktoś z bardziej doświadczonych uzytkowników może podpowiedzieć, jakią wyjściową temp wody ustawić dla CO i jakie nastawy dla krzywej grzania?
Ogrzewanie podłogowe. Dwa – istnieje możliwość przeiesienia tego postu?
Trzy – kurcze nie wiem dlaczego dałem to do tego działu – zacmienie.
Cztery – cyrkulacji nie mam i sam nie wiem, czy to dobrze czy źle. Zwyczajnie nie kazałem podłaczać.
Z jednej strony to trochę jest jak trzeba czekac na ciepła wodę, ale z drugiej własnie jak juz tem podskoczy to długo trzyma.
“Niestety” zrobiło sie cieplej i ogrzewanie nie jest tak potrzebne.
Poza tym dowieźli drzewo do kominka i jakos tak jest, ze wystarczy napalić w kominki i w domu jest ciepło. )
Dziekuje za wszystkie rady. Bardzo mi sie przydały.

W kwestii zaworków elektrycznych, klimatyzacja to nie do końca sie zgodzę, ze nie sa konieczne, chociaz poczatkowo tez tak myślałem.
Jest jednak np tak, ze niektóre pomieszczenia nagrzewaja się szybciej, inne wolniej (w małym pokoju mam 22 stopnie a w salonie jeszcze 21.
Dobrze wtedy jest, kiedy dopływ wody do tych juz nagrzanych jest zamkniety i nie grzeje bez sensu, bo raz, ze nie ma takiej potrzeby a dwa, że mozna to ciepło wtłoczyc do pokoi zimniejszych.
– rozumiem, ze 32 to temp max a 5 stopni to histereza?

Krzywa (przesuniecie i pochylenie). Tu sugeruje nachylenie 0,6. A przesunięcie?

Petle faktycznie mam pootwierane cały czas na max (tzn mam sterowanie zaworkami elektrycznymi, ale w kazdym pomieszczeniu dałem 22c więc się nei zamykają na razie.

Czy ktoś z bardziej doświadczonych uzytkowników może podpowiedzieć, jakią wyjściową temp wody ustawić dla CO i jakie nastawy dla krzywej grzania?
Ogrzewanie podłogowe

admin kategoria: Bez kategorii dnia 24 czerwca 2017 » comments are closed

woda

Zamierzam wyprowadzić się na całą zimę z mieszkania i pozostawić je bez ogrzewania… Mieszkanie jest w starej kamiennicy, bez ogrzewanych klatek schodowych, nade mną nikt już nie mieszka, pode mną mieszka rodzina. Czy istnieje duże ryzyko, że rury zamarzną? Jakie niesie to za sobą konsekwencje? Niestety jest bardzo duże ryzyko, że woda zamarznie w mieszkaniu. Przy silnych mrozach nastąpi to już po kilku dniach ze względu na słabą izolacyjność termiczną starego budownictwa. 1. Opróżnić (konieczne) instalację na czas wyjazdu. byla ostatnio sprawa w sadzie na taki temat. sasiad poszedł do sądu bo nad nim własciciel wyjechał i zakrecił wszystko. Sprawe wygrał poszkodowany. Sąd przyjął iz w pomieszczeniach nie może byc mniej niz 18 st. musiał złożyc sie na opłate CO i remont zawilgoconych pomieszczeń. mysle ze lepiej daj komus klucze zeby od czasu do czasu ktos tam nagrzałW firmie, w której pracuję(biura) miał miejsce następujący przypadek: Ok, ale czy to tylko “prawo zwyczajowe”, czy jest to jakoś motywowane? O ile wiem, w normie jest określone, że ciepła woda ma iść nad zimną, co najmniej 10 cm.Nad to wiadomo-ze względu na skraplanie pary wodnej na zimnej, a czy jest norma to nie wiem, ale wystarczy sprawdzić, że wszystkie baterie mają ciepłą po lewej.Może jest to zwyczajowe a może ktoś stworzył taką normę?
podczas comiesięcznego odczytu zużycia wody stwierdzono bardzo znaczne jej zużycie(ponad 500m sześc. zamiast 10-12m sześć).Stwierdzono wyciek wody z pękniętej rury wprost do ziemi-rury ułożono ponad 50 lat temu pod posadzką w piwnicy bezpośrednio w gruncie.Wycieku wody praktycznie nie było widać. Wodociągi naliczyły opłatę za wodę w wysokości ponad 3200 zł.
I tu mam pytanie: co do opłaty za wodę to się zgadzam, ale co z opłatą za ścieki, która jest sporym składnikiem tej opłaty. To nie były ścieki tylko czysta woda i w dodatku która nie spłynęła do kanalizacji. Wodociągi nie uznały reklamacji dotyczącej zwrotu opłaty za ścieki-
2. Powierzyć komuś mieszkanie na ten czas. Może ktoś zaufany ?
(3. Jeśli to nowa instalacja z automatyką, to zawsze oszczędniej jest zużyć trochę gazu na pracę “anty_zamrożeniową” niż wymieniac rury.) Takie ryzyko istnieje nawet w obiektach o doskonałej izolacyjności termicznej i nie użytkowanych przez zimę. A jak woda zamarznie w rurach to je poprostu rozsadzi w najsłabszych miejscach i póżniej jak przyjdą dodatnie temperatury to przez uszkodzone miejsca będzie wyciekać woda i zaleje mieszkanie.

admin kategoria: Bez kategorii dnia 04 lutego 2017 » comments are closed

rura

proces niszczenia (degradacji) materiałów w wyniku reakcji chem. lub elektrochem. przebiegających na granicy zetknięcia z otaczającym je środowiskiem. Terminem korozja określa się gł. niszczenie metali, niekiedy jednak również niszczenie materiałów niemetal., np. materiałów bud., tworzyw sztucznych. proces niszczenia (degradacji) materiałów w wyniku reakcji chem. lub elektrochem. przebiegających na granicy zetknięcia z otaczającym je środowiskiem. Terminem korozja określa się gł. niszczenie metali, niekiedy jednak również niszczenie materiałów niemetal., np. materiałów bud., tworzyw sztucznych. Korozja metali, w zależności od mechanizmu procesu, dzieli się na chem. i elektrochemiczną. Korozja chemiczna jest wynikiem reakcji chem., zachodzącej na granicy faz metal–środowisko. Ulegają jej metale w obecności suchych gazów (np. żelazo lub aluminium w obecności fluorowców) lub cieczy nie będących elektrolitami (np. aluminium w tetrachlorku węgla). Korozja elektrochemiczna jest procesem, któremu towarzyszy przepływ ładunków elektr. przez granicę faz metal–elektrolit (np. korozję metali w roztworach kwasów, soli). Przepływ ładunków elektr. jest wynikiem działania mikro- lub makroogniw galwanicznych na granicy faz metal–elektrolit; ogniwa takie tworzą się wskutek niejednorodności powierzchni metalu (np. niejednorodność składu chem., defekty strukturalne) bądź niejednorodności występujących w elektrolicie (np. różnice w składzie elektrolitu, różne stężenie tlenu). W miejscach będących lokalnymi anodami następuje przejście atomów metalu M do elektrolitu w postaci jonów Mn+ z jednoczesnym oddaniem n elektronów e–: M → Mn+ + ne–. W miejscach będących lokalnymi katodami zachodzi proces, w którym uwolnione elektrony są pobierane przez depolaryzator, najczęściej tlen rozpuszczony w elektrolicie (depolaryzacja tlenowa) lub jony wodorowe (depolaryzacja wodorowa). Odpowiednie schematy reakcji katodowych są następujące: O2 + 4e – + 2H2O → 4OH–, 2H+ + 2e– → H2.
Rozróżnia się korozję równomierną oraz korozję lokalną (plamową, wżerową, międzykrystal., śródkrystal. i in). Szybkość korozji równomiernej określa się ubytkiem masy metalu z jednostkowej powierzchni, w jednostkowym czasie i wyraża g/(cm2 · h) lub grubością warstwy skorodowanej w jednostkowym czasie — mm/rok. Miarą korozji lokalnej są rozmiary i gęstość rozmieszczenia ognisk korozji. Miarą korozji międzykrystalicznej i śródkrystal. mogą być np. zmiany wytrzymałości lub przewodności elektr. metalu. Ze względu na charakter fizykochem. środowiska rozróżnia się korozję gazową, korozję w elektrolitach, korozję w nieelektrolitach, korozję atmosferyczną, korozję biologiczną, zw. biokorozją (np. w wodzie mor.), korozję w glebie. Szybkość korozji zależy m.in. od temperatury, wilgotności powietrza, zanieczyszczenia środowiska, stężenia czynnika agresywnego. Proces korozji może zachodzić również w wyniku jednoczesnego działania środowiska i in. czynników, np. naprężenia (korozja naprężeniowa), prądów błądzących.
Istnieje kilka sposobów zabezpieczania metali przed korozją: 1) odizolowanie metalu od środowiska korozyjnego przez zastosowanie powłok ochronnych, tzw. środków ochrony czasowej (np. warstwy olejowe, opakowania ochronne), pasywację; 2) zmniejszenie aktywności środowiska korozyjnego przez usunięcie depolaryzatora lub wprowadzenie substancji hamujących korozję — tzw. inhibitorów; 3) zabezpieczenie przed korozją metodami elektrochem., polegającymi na nadaniu chronionemu metalowi potencjału utrudniającego przejście metalu w postaci jonów do roztworu; osiąga się to w wyniku polaryzacji katodowej, przez włączenie metalu chronionego jako katody w obwód zewn. źródła prądu ( ochrona katodowa) lub przez połączenie chronionego metalu z metalem mniej szlachetnym (ochrona protektorowa); obydwa rodzaje ochrony mają duże znaczenie w zabezpieczaniu przed korozją rurociągów, kadłubów okrętowych, zbiorników i in.; w przypadku metalu ulegającego pasywacji można chroniony metal włączyć jako anodę w obwód zewn. źródła prądu (ochrona anodowa).Korozja metali, w zależności od mechanizmu procesu, dzieli się na chem. i elektrochemiczną. Korozja chemiczna wymiana kanalizacji kamionkowej Warszawa jest wynikiem reakcji chem., zachodzącej na granicy faz metal–środowisko. Ulegają jej metale w obecności suchych gazów (np. żelazo lub aluminium w obecności fluorowców) lub cieczy nie będących elektrolitami (np. aluminium w tetrachlorku węgla). Korozja elektrochemiczna jest procesem, któremu towarzyszy przepływ ładunków elektr. przez granicę faz metal–elektrolit (np. korozję metali w roztworach kwasów, soli). Przepływ ładunków elektr. jest wynikiem działania mikro- lub makroogniw galwanicznych na granicy faz metal–elektrolit; ogniwa takie tworzą się wskutek niejednorodności powierzchni metalu (np. niejednorodność składu chem., defekty strukturalne) bądź niejednorodności występujących w elektrolicie (np. różnice w składzie elektrolitu, różne stężenie tlenu). W miejscach będących lokalnymi anodami następuje przejście atomów metalu M do elektrolitu w postaci jonów Mn+ z jednoczesnym oddaniem n elektronów e–: M → Mn+ + ne–. W miejscach będących lokalnymi katodami zachodzi proces, w którym uwolnione elektrony są pobierane przez depolaryzator, najczęściej tlen rozpuszczony w elektrolicie (depolaryzacja tlenowa) lub jony wodorowe (depolaryzacja wodorowa). Odpowiednie schematy reakcji katodowych są następujące: O2 + 4e – + 2H2O → 4OH–, 2H+ + 2e– → H2.
Rozróżnia się korozję równomierną oraz korozję lokalną (plamową, wżerową, międzykrystal., śródkrystal. i in). Najpierw powinieneś zbadać wodę pod kątem zawartości żelaza i manganu (badanie kosztuje około 300 zł). Jęśli http://pogotowie-wodociagowe.pl/usuwanie-awarii-sieci-kanalizacyjnej/ jak twierdzisz osadza się bardzo dużo kamienia to przypuszczam , że magnetyzer niewiele pomoże i trzeba założyć filtr węglowy (ale nie z wkładami tylko ze złożem ) i zmiękczacz.Szybkość korozji równomiernej określa się ubytkiem masy metalu z jednostkowej powierzchni, w jednostkowym czasie i wyraża g/(cm2 · h) lub grubością warstwy skorodowanej w jednostkowym czasie — mm/rok. Miarą korozji lokalnej są rozmiary i gęstość rozmieszczenia ognisk korozji. Miarą korozji międzykrystalicznej i śródkrystal. mogą być np. zmiany wytrzymałości lub przewodności elektr. metalu. Ze względu na charakter fizykochem. środowiska rozróżnia się korozję gazową, korozję w elektrolitach, korozję w nieelektrolitach, korozję atmosferyczną, korozję biologiczną, zw. biokorozją (np. w wodzie mor.), korozję w glebie. Szybkość korozji zależy m.in. od temperatury, wilgotności powietrza, zanieczyszczenia środowiska, stężenia czynnika agresywnego. Proces korozji może zachodzić również w wyniku jednoczesnego działania środowiska i in. czynników, np. naprężenia (korozja naprężeniowa), prądów błądzących.
Istnieje kilka sposobów zabezpieczania metali przed korozją: 1) odizolowanie metalu od środowiska korozyjnego przez zastosowanie powłok ochronnych, tzw. środków ochrony czasowej (np. warstwy olejowe, opakowania ochronne), pasywację; 2) zmniejszenie aktywności środowiska korozyjnego przez usunięcie depolaryzatora lub wprowadzenie substancji hamujących korozję — tzw. inhibitorów; 3) zabezpieczenie przed korozją metodami elektrochem., polegającymi na nadaniu chronionemu metalowi potencjału utrudniającego przejście metalu w postaci jonów do roztworu; osiąga się to w wyniku polaryzacji katodowej, przez włączenie metalu chronionego jako katody w obwód zewn. źródła prądu ( ochrona katodowa) lub przez połączenie chronionego metalu z metalem mniej szlachetnym (ochrona protektorowa); obydwa rodzaje ochrony mają duże znaczenie w zabezpieczaniu przed korozją rurociągów, kadłubów okrętowych, zbiorników i in.; w przypadku metalu ulegającego pasywacji można chroniony metal włączyć jako anodę w obwód zewn. źródła prądu (ochrona anodowa).

admin kategoria: Bez kategorii dnia 04 lutego 2017 » comments are closed
        Starsze wpisy